Czas na podsumowanie 2018

Sezon 2018 już za mną. Jak go podsumować ? To najlepszy jak do tej pory sezon w moim wykonaniu.
Spełniłam swoje najskrytsze marzenia i przybliżyłam się do tych największych.
5 miejsce na ostatnich Mistrzostwach Świata w Innsbrucku postawiło wisienkę na torcie choć było blisko by była ona naprawdę duża 😉 Dlatego tylko mogę w pozytywny sposób patrzeć na miniony rok. Oczywiście dużo jest jeszcze pracy przede mną i mam co poprawiać, ale widzę progresssss 😉

Dlatego po zakończonym sezonie wybrałam się na zasłużony odpoczynek…Najpierw 4- dniowe wakacje z koleżankami z ekipy na Majorce, potem naładowanie energii w rodzinnym domu i ostatni tydzień spędziłam z rodzicami w Zakopanem.


Był to okres odpoczynku od roweru, od ścisłej kolarskiej diety, od poukładanego treningowo życia i przede wszystkim czas spędzony z bliskimi.

Dzisiaj lecę już do hiszpańskiej Pamplony,  gdzie odbędzie się pierwsze zgrupowanie organizacyjne drużyny Movistar.
Będą to intensywne dni, gdzie będę miała pomiar strojów, kasków, butów itp. Próbę wysiłkową, testy zdrowotne, spotkania ze sponsorami itd.

Dlatego mam nadzieję, że w drodze powrotnej uda mi się zdać relację z tego pobytu w Hiszpanii… 😉
A i jeszcze jedno z ważniejszych ostatnich wydarzeń to po paru latach udało mi się osobiście i z ogromną przyjemnością poznać autora i twórcę tej strony i przede wszystkim mojego motywatora do tego bym zawsze coś tu napisała -Tomka Wilka i jego partnerkę Ninę. Dziękuję za miłe spotkanie i za wspaniałą współpracę 😉

Pozdrawiam i do piątku… obiecuję 🙄🤐🤔